w

W kwestii bezpieczeństwa brak miejsca na kompromisy

Jednak dość szybko okazało się, że wydatek ten po prostu gabinetom się opłaca i stosunkowo szybko się zwraca. 

Jak zatem radzono sobie ze sterylizacją? Używane narzędzia i końcówki po zakończeniu każdego dnia pracy były dostarczane do miejsca, w których taka sterylizacja się odbywała. Najczęściej więc były to szpitale, które świadczyły tego typu usługi na podstawie zawieranych umów z lekarzami.

– Ale te czasy już minęły. Dziś trudno sobie wyobrazić nowoczesny gabinet bez autoklawu. Dentyści przekonali się, że korzyści jakie mogą z tego powodu osiągnąć są niewątpliwe – uważa Kazimierz Klimczuk, szef białostockiego Dentomaxu.

Decydując się na wybór autoklawu należy kierować się kilkoma zasadami. Przede wszystkim powinniśmy zwracać uwagę na jego przeznaczenie, czyli na to, jakiego rodzaju wsady będziemy przy jego pomocy sterylizować.

– Wsady z wgłębieniami nie zostaną skutecznie wysterylizowane w urządzeniu klasy N. Gwarancją poprawnej sterylizacji w tym wypadku jest klasa B – przypomina Klimczuk.

Dostępne na rynku urządzenia różnią się pod względem zdolności do skutecznego suszenia opakowań. Autoklawy wyposażone w system suszenia próżniowego (np. klasa B i S) pokonują ten proces sprawnie i skutecznie. Po zakończeniu cyklu mamy znakomicie wysuszone pakiety, niemal natychmiast gotowe do ponownego użycia.

– Klienci mają bogaty wybór urządzeń służących do sterylizacji. Jednak na szczególną uwagę zwraca przede wszystkim włoskie urządzenie firmy Tecno Gaz – Europa Evo B. Co ciekawe, to najczęściej i najchętniej kupowany autoklaw we Włoszech – dodaje Klimczuk.

Sprzęt wyróżnia jego wielofunkcyjność. Został stworzony by skutecznie sterylizować wszystkie materiały. Suszy próżniowo, posiada frakcyjną próżnię wstępną. Gwarancją prawidłowego przebiegu procesu sterylizacji jest całkowicie skomputeryzowany system monitorowania i sterowania każdym etapem i funkcją autoklawu. Dzięki nowemu systemowi ogrzewania zdecydowanie skraca on fazę podgrzewania wstępnego. Posiada certyfikowaną komorę ze stali nierdzewnej i filtr bakteriologiczny. Autoklaw posiada wbudowaną drukarkę, a dodatkowo dzięki temu, że jest wyposażony w odpowiednie złącze, można go podłączyć do komputera.

– Europa B został wyposażony w specjalny system P.I.D. Polega to na ciągłym monitorowaniu i sterowaniu każdym procesem i funkcją autoklawu. System diagnozuje i redukuje nieprawidłowości i ewentualne ostrzeżenia w czasie rzeczywistym, gwarantując tym samym niezawodność, jednocześnie minimalizując okresy przerw w działaniu – wyjaśnia szef Dentomaxu.

Włoski sprzęt posiada sześć różnych cykli pracy: po dwa cykle w temperaturze 134 st. C i 121oC – dla narzędzi opakowanych i nieopakowanych oraz jeden cykl szybki i cykl specjalny wykorzystywany dla choroby Creutzfeldt'a Jacob'a.

Cykle nie wymagają ingerencji ze strony operatora – przebiegają automatycznie. Na końcu każdego autoklaw automatycznie wykonuje fazę antykondensacji. Europa B wykonuje trzy cykle testowe: test próżni, test Bowie-Dick'a, Test Helix'a.

 

– Ze względu na swoje funkcje i zastosowane technologie najbardziej praktycznym urządzeniem, które sprawdzi się w warunkach gabinetu stomatologicznego będą te oznaczone klasą B – uważna Kazimierz Klimczuk.

 

Głównym dystrybutorem autoklawu Europa B Evo firmy Tecno Gaz w Polsce jest firma Dentomax.

 

Dane techniczne:
 

Sterylizacja wsadów typu: A, B

Pojemność komory: 18 litrów

Pojemność użyteczna: 12 litrów

Wymiary komory: 245×320 mm

Maksymalnie ciśnienie: 2,4 bara

Zbiornik wody czystej: 2 litry

Zbiornik wody zużytej: 2 litry

Zasilanie: 230V / 50 Hz

Moc pobierana: 2000 W

czas Waga: 58 kg

Wymiary zewnętrzne: 510x395x600 mm

Napisane przez Agencja Publicum

Dzień Dziecka na Lotnisku Chopina

KCSP wkracza na rynek inteligentnego rolnictwa