w

Rak piersi poskromiony przez lek?

Najnowsze badania wskazały na obecność macierzystych komórek rakowych, które aby przetrwać dzielą się według określonej ścieżki molekularnej. Znając mechanizm podziałów, można przerwać tę ścieżkę, stosując odpowiednie leki. Jednakże nie wszystkie typy raka piersi posiadają owe komórki macierzyste – twierdzi Dr Kornelia Polyak z Wydziału Medycyny z Uniwersytetu Harvard.

Około 50 % pacjentek z tzw. „trzykrotnie ujemnym” rakiem piersi posiada macierzyste komórki rakowe. Określenie „trzykrotnie ujemny” wzięło się stąd, że na tychże komórkach rakowych brakuje 3 receptorów dla określonych hormonów, które obecne są w innych typach raka piersi. „Trzykrotnie ujemny” rak piesi stanowi około 15-20 % przypadków nowotworów piersi i często występuje u młodych kobiet, zwłaszcza u tych z mutacją BRCA1 oraz u kobiet rasy czarnej.

Dotychczasowym problemem był brak opracowanej terapii, która skutecznie zabijałaby „trzykrotnie ujemne” komórki raka, dlatego zastosowanie chemioterapii stanowiło tylko jedną z opcji w leczeniu, która tak naprawdę była nieskuteczna nawet u ok. 80 % pacjentek.

Biorąc pod uwagę powyższe dane naukowcy rozpoczęli badania nad opracowaniem terapii, która byłaby skierowana właśnie na te komórki. W trakcie badań wykryto 15 genów wykazujących znacznie większą aktywność w macierzystych komórkach raka piersi niż w innych komórkach tego nowotworu. Następnie określono, że te wszystkie geny odgrywają istotną rolę w pojedynczej ścieżce molekularnej nazwanej Jak2/Stat3, która musi być aktywna, aby macierzyste komórki rakowe mogły się rozwijać. Gdy ścieżka ta jest „wyłączona”, wówczas guzy nowotworowe przestają rosnąć i część macierzystych komórek nowotworowych umiera – twierdzi dr Polyak. Stąd też naukowcy wywnioskowali, że blokowanie tej ścieżki odpowiednimi lekami stanowiłoby dobrą strategią wybiórczego hamowania rozwoju tychże komórek.

Macierzyste komórki rakowe nie są takimi samymi komórkami jak inne komórki macierzyste, ponieważ znacznie łatwiej dzielą się, skutkiem czego powstają kolejne komórki rakowe. Opisane wyżej odkrycie jest bardzo interesujące, ponieważ ścieżka molekularna, o której była mowa nie tylko jest zaangażowana w powstawanie nowych macierzystych komórek rakowych, ale również odpowiada za rozwój naczyń krwionośnych otaczających guz a także wytworzenie stanu zapalnego wokół guza. Jak twierdzi dr Polyak, blokując tę ścieżkę można „trafić” w guza na wiele różnych sposobów.

Jeśli chodzi o leki hamujące opisywaną ścieżkę, które mogłyby być stosowane doustnie, to obecnie są one już testowane u pacjentów z kilkoma typami raka krwi. A jeszcze w tym roku w Bostonie mają być rozpoczęte badania kliniczne na pacjentach z „trzykrotnie-ujemnym” rakiem piersi.

Napisane przez Barbara Prokurat

Zgłoś się na Mazurskie Manewry Techniczno-Obronne!

Lotnisko Chopina – gotowi na EURO 2012